Życie w słoikuŻycie w słoiku
kasiamikus
![]() ![]() 8 marca obchodzimy dzień kobiet, w tym specjalnym dla płci pięknej dniu, warto wspomnieć sylwetki kobiet, które z narażeniem życia próbowały pomagać innym. Jedną z takich osób jest niewątpliwie Irena Sendler. Kobieta, która w czasie wojny uratowała około 2500 Żydowskich dzieci. Pomimo to, nigdy nie myślała o sobie, jako o bohaterce. Twierdziła, że mogła zrobić więcej. W 1933 Europę zamieszkiwało dziewięć milionów Żydów. W 1945 roku dwie trzecie z nich zostało zamordowane, w tym 1,2 mln dzieci. W czasie Holokaustu nie zabrakło aktów odwagi i ludzkiej przyzwoitości. Historia Ireny Sendler, to niesamowita opowieść o kobiecie, która uratowała ponad 2500 żydowskich dzieci, przemycając je z warszawskiego getta do domów polskich rodzin, które z narażeniem życia zgodziły się przechować dzieci. Osiągnięcia Sendler przez wiele lat pozostały niezauważone. Jej historia została ponownie odkryta przez czterech młodych studentów w Uniontown High School, w Kansas, którzy zostali laureatami Międzynarodowego Dnia Historii przedstawiając historię zatytuowaną „Życie w Słoiku” opowiadające o bohaterskich działaniach Ireny Sendlerowej. Sztuka zyskała rozgłos na terenie Stanów Zjednoczonych i w Polsce. Aby móc legalnie wchodzić na teren getta, Irenie udało się pozyskać przepustki od Warszawskiego Departamentu Kontroli Epidemii. Odwiedzała getto codziennie, przynosiła żywność, leki i odzież, przekonywała też rodziców dzieci aby oddały je obcym osobom, było to przeraźliwie trudne zadanie. Szukanie rodzin chętnych do schronienia dzieci, też nie było łatwe. Dzieci były przemycane w karetce, w workach na ciała. Niektóre, zostały umieszczone w trumnach jednak większa część była wyprowadzana kościołem w gettcie, które miało dwa wejścia. Jedno wejście otwarte do getta, drugie otwarte na aryjskiej stronie Warszawy. Irena wspominała później zrozpaczonych rodziców i ich pytania o gwarancję przetrwania dla ich dzieci. Nie mogąc złożyć im takiej obietnicy wiedziała jednak, że jeśli dzieci te pozostaną w gettcie czeka je pewna śmierć. Dzieci dostawały fałszywe dowody tożsamości i umieszczone były w domach, sierocińcach i klasztorach. Irena trzymała zapisy z prawdziwą tożsamością dzieci w słoikach pogrzebanych pod jabłonią w podwórku sąsiada z nadzieją, że kiedyś uda się dokopać do słoików, znaleźć dzieci i poinformować je o ich przeszłości. Po wojnie wykopano słoiki, a zawarte w nich dane, pomogły zjednoczyć dzieci z rozsianymi po całym świecie krewnymi. Uciekła z więzienia i w ukryciu pracowała dalej nad ocaleniem żydowskich dzieci. Po wojnie również pracowała na rzecz dzieci, m.in. tworzyła domy sierot, powołała Ośrodek Opieki nad Matką i Dzieckiem - instytucję pomocy rodzinom bezrobotnym. Dane jej było doświadczyć, równie ciężkich jak ze strony gestapo, prześladowań komunistycznego Urzędu Bezpieczeństwa. W więzieniu straciła dziecko (urodziło się ono przedwcześnie i zmarło). W PRL zupełnie o niej zapomniano. Irena Sendler napisała kiedyś: "Każde dziecko, które przetrwało dzięki mojej pomocy jest uzasadnieniem mojego istnienia na tej Ziemi, a nie tytułem chwały". Ta kobieta powinna być podziwiana nie tylko za to czego dokonała, ale także za to, iż do końca dni traktowała to jako coś naturalnego. I tego właśnie powinniśmy się od niej uczyć, bo przecież pomoc drugiemu człowiekowi nie powinna być niczym nadzwyczajnym. Pomoc powinna być codziennością.
Pokaż wszystkie wpisy z kategorii: Publicystyka tagi: Irena Sendler, holocaust, getto, warszawa, publicystyka Komentarze: (0) Chcesz dodać komentarz? |
Autor bloga
O blogu BlogOstatnie posty na tym bloguLondyńskie parki (2011-04-02 17:09)
Leki, co o nich wiemy? (2011-03-12 18:41)
Życie w słoiku (2011-03-07 20:17)
Każdy ma swój Everest - Wspinaczka (2011-03-05 12:39)
Dzień Świętego Patryka (2011-03-04 15:40)
|





Irena Sendler urodziła się w 1910 roku w Otwocku. W czasie wojny była Administratorem Wydziału Opieki Społecznej w Warszawie. Organizacja zajmowała się wydawaniem posiłków ale również, pomocą dla sierot, starców, biednych i pozbawionych środków do życia. Poprzez stołówki wydział pomagał również Żydom. W 1942 roku, hitlerowcy umieścili setki tysięcy wyznawców judaizmu w małym obszarze, który stał się znany jako warszawskie getto. Getto było zamknięte, a rodziny żydowskie czekała tam w większości tylko śmierć. Irena Sendler była przerażona warunkami panującymi w gettcie. Dołączyła do Żegoty - Rady Pomocy Żydom, i jako jedna z pierwszych rekrutów skierowała swoje wysiłki na rzecz ratowania żydowskich dzieci.
