Peru - Raj surferówPeru - Raj surferów
charmant
![]() ![]() Pierwsza myśl, która przychodzi na myśl, kiedy pada słowo Perú, to bez wątpienia Machu Picchu. Kraj ten ma jednak o wiele więcej do zaoferowania, niż ta mistyczna świątynia. Dla surferów jest rajem pod względem bogactwa swych fal Pacyfiku. To właśnie tu znajduje się najdłuższa fala morska na świecie, cudowna ‘Haunchaco’. Miejscowość o tej samej nazwie znajduje się na północnym wybrzeżu, w okolicach drugiego pod względem wielkości miasta w Peru – Trujillo. Położona na samym południu Tacna charakteryzuje się pustynnym klimatem oraz zimnymi wodami Pacyfiku, na który ma wpływ zimny front morski z Antarktydy. W Regionie tym występują największe fale na świecie, sięgające czasem do 20 metrów. Co ciekawe istnieją śmiałkowie, którzy przyjeżdżają do Tacny, zaopatrzeni w kaski ochronne, aby surfować na ‘El Mostro’, jednej z najniebezpieczniejszych fal na świecie.
To właśnie do Mancora co roku przyjeżdża na wakacje wielokrotna mistrzyni świata, znana ze swojego wyluzowanego i otwartego stylu bycia, peruwianka Sofia Mulanovic. Lot do stolicy Peru, Limy, to wydatek w granicach od £500 – £1000. Londyńskie międzynarodowe lotnisko Heathrow obsługuje codzienne loty na trasie Londyn – Lima. Podróż samolotem jest dość mecząca, ponieważ lot trwa w granicach 15 godzin, ale to i tak nie najgorzej, biorąc za punkt odniesienia fakt, że podróż autokarem z Londynu do Warszawy wynosi 22 godziny. Aby dostać się z Limy na północne wybrzeże są dwa wyjścia, 18-godzinna podróż autokarem do miasta Piura po najdłuższej na świecie autostradzie ‘La Panamericana’, która łączy dwa końce obu Ameryk. Lub dwugodzinny lot z Międzynarodowego Lotniska ‘Jorge Chavez’ w Limie do Piury za £70.
Pomimo dużych kosztów związanych z biletem lotniczym do Peru, ceny w samym kraju nie są wysokie. Przykładowo, noc w hotelu 3-gwiazdkowym z telewizją satelitarną oraz prywatną łazienką kosztuje w granicach £7, co przy średniej europejskiej cenie za 3-gwiazdkowy pokój (około £30), nie wydaje się wygórowaną kwotą. Dla śmiałków, którzy lubią podróżować na własną rękę, podstawowa znajomość hiszpańskiego jest obowiązkowa. Mało kto poza Limą mówi więcej, niż po hiszpańsku, a więc żeby nie umrzeć z głodu i spać spokojnie, trzeba znać podstawowe wyrażenia typu ‘Jak się masz?, czy ‘Gdzie jest’.
Natomiast 600 kilometrów na północ od Limy znajduje się antyczne miasto Chan Chan, które do XV wieku było jednym z największych miast na świecie oraz stolicą cywilizacji Chimu. Populacja Chan Chan w swoich złotych latach wynosiła 250.000 ludzi, natomiast kultura Chimu zniknęła kompletnie po podbiciu terenów królestwa przez Imperium Inka oraz 30 lat później po najeździe hiszpańskich ‘conquistadores’. Dziś Chan Chan jest ogromnym wyludnionym pustynnym miastem. Jedynie 10 kilometrów od tego antycznego miasta znajduje się przepiękne miasto założone przez Hiszpanów w XVI wieku – Trujillo (dziś jedno z największych w Peru).
Dla tych, którzy surfować nie potrafią, mamy dobrą wiadomość - alternatywnym rozwiązaniem jest tzw. ‘body surfing’. Cała zabawa polega na kładzeniu się brzuchem na desce, która jest lżejsza i mniejsza od tej klasycznej, surfując fale. Jest to na tyle łatwe, że nauka techniki ‘body surfingu’ trwa mniej niż jeden dzień! Przed wyjazdem do Peru należy zapoznać się ze zwyczajami tam panującymi oraz z zasadami bezpieczeństwa. Wszelkich informacji udziela Polska Ambasada w Limie. Adres, telefon oraz stronę internetową znajdziecie Państwo poniżej. Za ile (ceny ulegają ciągłym wahaniom): Wiza: Obywatele polscy nie mają obowiązku posiadania wizy, aby wjechać na teren Peru. Wiza otrzymywana na granicy ma ważność 90 dni. Ambasada Polski w Limie: Embajada de la República de Polonia Waluta: Nuevo Sol; w obiegu także dolar amerykański; 1 USD = 3,16 sole, 1 funt brytyjski = 5,10 soles Język: hiszpański (urzędowy), Quechua, Aymara Linki: huanchacovivo.com, peru.info, hostelbookers.com KK
Pokaż wszystkie wpisy z kategorii: Podróże tagi: podróże, peru, lato, egzotyka, wakacje Komentarze: (0) Chcesz dodać komentarz? |
Autor bloga
O blogu BlogOstatnie posty na tym bloguNext Step: Darmowe informacje o formach dofinansowania… (2012-05-17 12:02)
Jak najdłużej zachować młody wygląd? (2012-05-14 12:16)
Panga w kolendrze (2012-05-14 12:15)
Motocykl, rower, samochód – trudne relacje na drogach… (2012-05-10 15:59)
Place Not Found - Thursday 10th May 6-9pm (2012-05-10 15:59)
|





Prawie 3,000 kilometrów na południe od Tacny, to zupełnie inna historia. Znajduje się tam słynne małe miasteczko ‘Mancora’, stanowiące istny ‘Raj dla surferów’. Tropikalny gorący klimat, ciepłe wody Pacyfiku i perfekcyjne fale, przyciągają co roku w te strony puchar świata w surfingu. Co więcej, ukazał się już film nawiązujący do tego miejsca produkcji hiszpańsko – peruwiańskiej, pt. ‘Mancora’, w którym wystąpili znani aktorzy, jak Enrique Murciano z Speed 2, czy przepiękna hiszpanka Elsa Pataky.
Wybrzeże w Peru to nie tylko znakomite plaże i fale, ale także znajdujące się na nim architektoniczne cuda świata. 500 kilometrów na południe od Limy znajdują się słynne ‘Linie w Nasca’, które przedstawiają rożne figury postaci lub zwierząt, widzialne jedynie z lotu ptaka. Cena lotu nad liniami kosztuje ok. £20, ale warta jest każdego pensa. Widok znajdującego się na pustyni, szerokiego na 4 kilometry kolibra, jest absolutnie bezcenny.
