

Pięciolatki – w tym okresie następuje „skok rozwojowy”, tzn. intensywny rozwój psychofizyczny i emocjonalny dziecka. Bardzo dużo rodziców uważa ten etap za najgorszy.
Tylko, co powiedzieć, kiedy ma się pięcioletnie bliźniaczki i „skok rozwojowy” razy dwa. Właśnie przerabiamy ten burzliwy okres ze swoimi bliźniaczkami i muszę przyznać, że jest to chyba najgorszy moment, jak do tej pory.
Dziewczynki zasypują pytaniami z kategorii „dlaczego…”, na każdy zakaz buntują się strasznie mając swoje zdanie i to nie krótkie, do tego wszystkiego dochodzą spory między nimi, które często kończą się bitwą.
Zdaję sobie sprawę, że każdego zachowania nie można tłumaczyć „skokiem rozwojowym”, bo pięciolatek, to młody człowiek, który bardzo dużo już rozumie i zna wiele zasad obowiązujących w środowisku społecznym. To czy ich przestrzega zależy w dużej mierze od nas - rodziców i od naszej konsekwencji w ich przestrzeganiu.
Przyznać muszę, że mając bliźniaczki nie raz bardzo trudno jest trzymać się rygorystycznie wszystkich zasad, a przede wszystkim bardzo często brak cierpliwości w tłumaczeniu po kilka razy jednej i tej samej rzeczy i to bez skutku. Niestety bliźniaki trzymają sztamę (i to mocną), jeżeli chodzi o zachowanie i zawsze stają w swojej obronie.
Rodzicom pozostaje jednak uzbrojenie się w cierpliwość, aby przetrwać ten burzliwy okres, bo przecież pomimo tych wszystkich problemów wychowawczych nasze pociechy przynoszą nam wiele radości. Za jakiś czas na pewno będziemy ten okres wspominać z uśmiechem na ustach.