Polorama
Polorama - strona głowna Home | Blogi | Ogłoszenia | Katalog polskich firm | Miejsca użytkowników | Społeczność Poloramy | dodaj ogłoszenie | english English
Dodaj do Facebooka!Dodaj do Twittera! imieniny:: Wiktora i Tymoteusza, jutro:: Julii i Heleny

Dwuletni buntownik

  Polorama Team (RedakcjaPoloramy)
Dodaj do Facebooka!Dodaj do Twittera!

Rozwój dziecka można podzielić na różne etapy, jednym z nich jest okres buntu dwulatka, w którym wszystko jest na „nie”. Oczywiście maluch nie robi tego świadomie, ale w ten sposób poznaje różne zachowania.

Ten etap wiąże się głównie ze sprzeciwem dziecka na wiele czynności i my rodzice, aby normalnie funkcjonować, nie możemy się temu poddać, lecz w umiejętny sposób radzić sobie z problemem.

Dobry przykład ze strony rodziców w wielu czynnościach i nie nadużywanie słowa „nie”, to dobry kierunek postępowania z małym buntownikiem.

Dzieci w tym okresie np., nie chcą jeździć w foteliku samochodowym (dla dwulatka unieruchomienie na dłuższy czas to coś strasznego), jeżeli my będziemy zapinać pasy, tłumacząc przy tym, dlaczego to robimy oraz opowiemy, np., co możemy zobaczyć jadąc autem, maluch na pewno (może nie tak od razu) przekona się do jazdy w foteliku.

Podobne postępowanie będzie skuteczne, gdy maluch nie chce wyjść z domu, bo akurat świetnie się bawi. Około 20 min. przed wyjściem zasygnalizuj dziecku, że musimy wyjść i w tym czasie przygotuj wszystko do wyjścia jeszcze raz przypominając o wyjściu. Opowiedzmy dziecku gdzie idziemy, gdzie będziemy przechodzić i że możemy spotkać kogoś znajomego.

Kolejna przeprawa to ubieranie, dzieci nie mają ochoty na ubieranie i często nie mogą zrozumieć, dlaczego, gdy jest zimno nie może założyć np., krótkich spodenek, należy dziecku spokojnie wytłumaczyć, z jakiego powodu raz ubieramy cienkie ciuchy, a innym razem cieplejsze. Starajmy się dziecku kupując ubranka, brać pod uwagę upodobania dziecka, a nie nasze, bo na pewno chętniej założy bluzkę lub spodnie w ulubionym kolorze.

Gdy dziecko buntuje się w trakcie posiłków nie zmuszajmy go do jedzenia, jeżeli będzie głodnie na pewno nam o tym powie. Unormowanie pory posiłków i nie podjadanie słodyczy, w zbyt dużych ilościach, między nimi powinny zmniejszyć problem.

Trzymając się pewnych zasad łatwiej przetrwamy ten okres. Starajmy się nie używać zbyt często słowa „nie”, pytania, na które możemy usłyszeć nie, zamieńmy w taki sposób, aby brzmiały, np., jak propozycja i pozwólmy czasami decydować maluchowi pytając czy woli sok czy wodę lub taka bluzka czy taka. A przede wszystkim starajmy się nie złościć, bo ten etap minie, jak każdy, który musimy przejść razem z naszym dzieckiem.


Pokaż wszystkie wpisy z kategorii: Rodzina
tagi: rodzina, dziecko, poradnik, wychowanie



Komentarze: (1)
 

ka$ka (kasia070283) napisał(a) 2010-10-03 22:59

taaa,my przechodzilsmy juz przez okres buntu roczniaka,dwulatka,za mieisac mój maly konczy trzy lata,a bunt wciaz trwa,i nie zapowiada sie ,zeby mialo byc inaczej.Trzeba nauczuc sie z tym zyc i kochac ,nawet jesli wyprowadzaja nas z równowagi.
A dla zestresowanych rodziców.mam rade,ajk chcecie miec potulne,posluszne,grzeczne malenstwo,to kupcie sobie….zólwia.

Chcesz dodać komentarz?

Autor bloga


W przypadku zapytań dotyczących współpracy biznesowej prosimy o kontakt pod adresem partnership@polorama.com. Wszelkie sugestie i pomysły prosimy… Zobacz profil

O blogu Blog Zespołu Poloramy

Brak dodatkowych informacji.

Przejdź do bloga

Ostatnie posty na tym blogu