Zwierzę - prezent na zawsze, a nie tylko na świętaZwierzę - prezent na zawsze, a nie tylko na święta
Marta Magnowska (zuz77)
![]() ![]()
Myślisz o podarowaniu komuś zwierzątka pod choinkę? Zastanów się nad tym dwa razy, bo pomysł ten z prezentu idealnego, może bardzo łatwo przekształcić się w największą pomyłkę. Statystyki schronisk mówią, że po świętach znacznie wzrasta ilość oddawanych tam zwierząt. Pies czy kot żyje około 10-15 lat, więc jest to zobowiązanie długoterminowe dla osoby obdarowywanej. Gryzonie takie jak chomik czy królik, wydają się być mniej problemowe, żyją krócej, trzyma się je w klatce i nie są aż tak kosztowne w utrzymaniu. Jednak każde z nich to żywa istota, nie zabawka. Warto przemyśleć taką decyzję dokładnie - jeśli nie jesteś pewien, że dana osoba chce mieć zwierzątko, lepiej się wstrzymać.
Jeśli nie jesteś rodzicem dziecka, któremu chcesz kupić zwierzątko, właściwie nie masz żadnych praw do podjęcia tej decyzji. W takim wypadku kupno psa, kota czy gryzonia wchodzi w grę tylko wtedy, jeśli jego rodzice są wtajemniczeni i wyrazili wyraźną zgodę na obdarowanie ich pociechy takim prezentem. Kiedy już rozważyliśmy wszystkie za i przeciw, i ostatecznie zdecydowaliśmy się na kupno zwierzątka, nadciąga moment wyboru pupila. Gryzonie, rybki i ptaki nie obejdą się bez klatki czy akwarium. Kiedy decydujemy się na kupno mniejszego zwierzaka, nie zapomnijmy kupić także „domku" dla nich. Warto też pamiętać o dodaniu do prezentu karmy, trocin itp., ponieważ w przeciwieństwie do kota czy psa, potrzebują one specyficznych warunków do życia.
Można też zapakować pluszowy odpowiednik prezentu, z karteczką mówiącą np. „nie jestem prawdziwym pieskiem, ale jest jeden, który na Ciebie czeka". Dzięki temu osiągniemy cel nie tracąc elementu zaskoczenia, ale także unikniemy pomyłki w wyborze. Jeśli koniecznie chcemy by prezent został dostarczony w Wigilię, zapomnijmy o pakowaniu zwierzaka. To żadna radość otworzyć pudełko z półżywym z braku tlenu zwierzakiem. Idealnie sprawdzi się tu przyczepiona do klatki kokarda albo dzwoneczki na obroży. Warto także przypilnować, by zwierzę nie zostało przekarmione ani nie ucierpiało „z radości", że znalazło nowy dom i żeby ta radość nie skończyła się wraz ze świętami.
Pokaż wszystkie wpisy z kategorii: Życie tagi: życie w uk, pies, kot, gryzoń, święta, prezent świąteczny, prezent, publicystyka Komentarze: (1) Chcesz dodać komentarz? |
Autor bloga
O blogu Blog Marta MagnowskaOstatnie posty na tym bloguGood Night, Sleep Tight... Don’t Let Bed Bugs Bite!… (2012-04-25 10:45)
Siedem grzechów głównych Twojej szafy (2012-03-09 15:42)
Tłusty czwartek - najmilsza burza kalorii (2012-02-16 11:12)
Pączki z pyszną marmoladą (2012-02-16 11:02)
Postanowień noworocznych czas nadszedł (2012-01-01 17:35)
|










Monika Hoch-Zielonka (monika2010) napisał(a) 2011-12-13 13:35
Witam,
Wszystkich, którzy zapoznali się z tym ciekawym i bardzo aktualnym tekstem autorstwa zuz77 zapraszam do przeczytania tytułu “Pies pod choinkę ? tylko pluszowy ! ” zamieszczonego na portalu. Jest to nawiązanie do powyższego wpisu. Dlaczego do tego zachęcam?
Przede wszystkim polecam opowiadanie osobom mało przekonanym co do powagi istniejącego problemu kupowania przez rodzinę, przyjaciół, znajomych zwierząt w prezencie nie tylko gwiazdkowym.
Pozdrawiam Monika:-)